21 maja 2012, Poniedziałek

Artykuł

29 grudnia 2010 (22:59)

'kasa, status i kariera potrafią niektórym przesłonić wszystko' - wywiad z Mackiem wokalistą NEURONI











Za nami premiera Waszego najnowszego teledysku do utworu „Slipping Into Oblivion”. Poprzez warstwę liryczną jak również obraz chcieliście poruszyć kwestie egzystencji człowieka w wielkim mieście…

Maciej „Tektur” Nawrot: Owszem, po przeprowadzce do dużego miasta okazuje się, że trzeba przyzwyczaić się do życia w innym – szybszym – tempie, do wielu zachowań, które w poprzednim miejscu zamieszkania mogłyby się okazać nie do zaakceptowania, wreszcie – do radykalnej zmiany w obrębie wyznawanych wartości, często zdecydowanie negatywnej.

Krótko mówiąc: kasa, status i kariera potrafią niektórym przesłonić wszystko, a potem taki człowiek budzi się w którymś momencie i odczuwa, że bardzo dużo stracił… O tym właśnie jest ten numer.

To chyba dotyczy każdego dużego miasta: czy to będzie Warszawa, czy inna światowa metropolia?

MN: To jest tak naprawdę kwestia skali. Komuś, powiedzmy, z Olsztyna czy Białegostoku takim miastem może się wydawać Warszawa, a dla niektórych właśnie Olsztyn czy Białystok też może być takim miejscem, jeżeli pochodzi z mniejszej miejscowości. Nie ukrywam jednak, że dla mnie, poprzednio przez długie lata mieszkańca Lublina, właśnie Warszawa była punktem odniesienia przy pisaniu tego tekstu.

Jak postrzegacie tak zwaną „warszawkę”?

MN: Dla mnie są to ludzie, którzy w pewien sposób chcą być na świeczniku i zrobią wszystko, żeby się tam znaleźć. Na szczęście w kręgu osób związanych z „ciężką” sceną nie zauważyłem tego zjawiska. Natomiast nie sposób zaprzeczyć, że w Warszawie sporo osób ma „parcie na szkło” i zrobi wszystko, żeby być zauważonym i docenionym. Dla wielu jest to sposób, żeby pozbyć się „prowincjonalności”, czyli tak naprawdę mówiąc korzeni, które dla wielu osób mieszkających tutaj są wręcz balastem, czymś wstydliwym. To smutne.

Materiał na klip realizowaliście w warszawskim klubie Metal Cave pod nadzorem Wojciecha Hołysza. Jak przebiegały prace?

MN: Szybko i bezproblemowo. Wojtek to profesjonalista w każdym calu. Dzięki niemu w pełni wykorzystaliśmy dostępny czas i udało nam się nakręcić świetny materiał. Co nie znaczy, że byliśmy przez Wojtka w jakikolwiek sposób musztrowani i poganiani – znalazł się i czas na chwilę wytchnienia przy piwku, hehe! Bardzo podobają nam się pomysły Wojtka na wykorzystanie oświetlenia. Polecamy współpracę z TwojTeledysk.pl wszystkim zespołom.

Obecnie prowadzicie rozmowy z ukraińską Metal Scrap Records na temat dystrybucji Waszej ostatniej płyty „Follow the White Mouse”, jak przebiegają rozmowy i jakich efektów możemy się spodziewać?

MN: Rozmowy przebiegają bardzo owocnie i myślę, że w tej chwili możemy potwierdzić, że w przyszłym roku nasza ostatnia płyta ukaże się na wschodnim rynku. Metal Scrap Records ma również prężną sieć dystrybucyjną w innych krajach – nie tylko w Europie, i z tym też wiążemy spore nadzieje.

Już niedługo ukaże się Wasza najnowsza EPka, czego możemy się spodziewać i co na niej znajdziemy?

MN: Na pewno będą to cztery siarczyste kompozycje, które wstrząsną słuchaczami. Mam nadzieję, że będzie to mocny, thrashowy kop w łeb! Dodatkowo będzie to pierwszy materiał nagrany z udziałem Lewego, więc spodziewajcie się solówek robiących prawdziwą miazgę! Ale poczekajmy jeszcze trochę…

Czy wiadomo kto wyda ten materiał i kiedy?

MN: Ostatnio z EPkami jest tak, że z zasady wydawane są własnym sumptem zespołu i tak prawdopodobnie będzie też w naszym przypadku. Oczywiście byłoby nam bardzo miło, gdyby ktoś zdecydował się na bardziej profesjonalne wydanie tego materiału, ale znają polską scenę nie nastawiamy się zbytnio na to. Jeżeli chodzi o datę wydania, to przewidujemy wydanie jej w drugiej połowie lutego lub pierwszej połowie marca – zależy, jak szybko uwiniemy się z nagraniem.

Gdzie zamierzacie nagrywać materiał na nowe wydawnictwo?

MN: Wstępnie rozmawialiśmy już z Pawłem „Janosem” Grabowskim na temat nagrania w studiu mieszczącym się w warszawskiej Progresji. Paweł ma na koncie sporo rewelacyjnych materiałów, m.in. ostatnią płytę Lostbone, debiut Disperse czy partie bębnów na zabójczą „Immerse in Infinity” Lost Soul. Przy współpracy z takim producentem może być tylko dobrze!

Kiedy możemy spodziewać się nowego pełnometrażowego wydawnictwa?

MN: Jak mawiał ongiś premier Marcinkiewicz, to jest dobre pytanie (śmiech). Tak na poważnie, w 2011 roku chcemy skomponować materiał na kolejną pełnometrażową płytę, ale wszystko zależy od tego, czy uda nam się go nagrać jeszcze w tym samym roku. Myślę, że w 2012 można będzie oczekiwać od nas nowego albumu. Chcemy w końcu zdążyć przed końcem świata (śmiech).

Jakie plany koncertowe z nowym rokiem? Gdzie będzie można Was zobaczyć na żywo, czy może wraz z wydaniem nowej EPki planujecie trasę koncertową?

MN: Mamy już kilka potwierdzonych dat. Gramy m.in. 13 stycznia w warszawskim Fonobarze z Among The Enemies i iNSECURE, 14-go z kolei supportujemy Jelonka w Centrum Kultury w Błoniu. W ostatni weekend lutego pojawimy się wraz z Jelonkiem i jeszcze dwoma zespołami w Opolu i Katowicach. Trasa? Jeszcze nie teraz, ale cały czas kombinujemy, żeby zagrać trochę więcej koncertów niż w 2010.

Kilka słów na koniec dla czytających.

MN: Wspierajcie polską scenę metalową, kupujcie rodzime płyty (naprawdę nie są tak drogie) i pojawiajcie się tłumnie na koncertach! Dziękujemy Wam za to, że jesteście i że wciąż opieracie się zalewowi komercyjnego chłamu. Keep on bangin’!


Zapraszamy do obejrzenia teledysku "Slipping Into Oblivion "
http://metal.shemir.pl/artykul-675-kod-neuronia-slipping-into-oblivion-end.xhtml



Redaktor: Paweł Chrzanowski, Wyświetleń: 802 [do góry]


IVeuymiqQuRIqWmYmh (pokaż więcej)
uIKdXR nsxbifbktyrl, [url=http://yritltcarlnk.com/]yritltcarlnk[/url], [link=http://gxygqkoizupe.com/]gxygqkoizupe[/link], http://krvjgxcyjdnu.com/

Data: 2011-04-06 10:37:15 [więcej]
Statystyka

Łukasz Kryściak © 2010 - 2012 metal.shemir.pl, Wszystkie prawa zastrzeżone!