21 maja 2012, Poniedziałek

Artykuł

16 grudnia 2010 (22:43)

Relacja z Campaign For Musical Destruction Tour w Krakowie - NAPALM DEATH, IMMOLATION, MACABRE, HYPNOS, ASS TO MOUTH


Zanim przejdę do konkretów muszę stwierdzić, że jest to relacja, do której długo nie mogłem się zabrać, ponieważ tylko jedno zdanie przychodziło mi do głowy, które jednoznacznie opisałoby cały koncert, mój stan i od czucia, ale o tym na końcu









Prawie całodzienna podróż nie zapowiadała tego, co mnie spotka w Krakowie nawet przyznam się, że pogoda dopisywała i zima pozwoliła dojechać bez problemów do grodu Kraka. Jako pierwszy na scenie pojawił się polski akcent koncertu wrocławski zespół ASS TO MOUTH, który przywalił niezłego grindcora przygotowując przybyła publiczność do tego, co czeka wszystkich jeszcze tego nieświadomych. Wokalista wraz z basistą podgrzewał publiczność do wspólnej zabawy.









Drugim zespołem tego dnia był reaktywowany czeski zespół HYPNOS. Zagrany set przez Czechów nie był zły i w momencie jego oglądania nie byłem świadomy, dlaczego przeleciał dla mnie bez większego zaangażowania, ponieważ chyba nieświadomie i duchowo byłem przy tym, co mnie miało spotkać już niebawem. Oczywiście do niczego nie można było się przyczepić wszystko było poprawne tylko czegoś mi brakowało. Wokalista nawiązywał kontakt z publicznością, z którą cały zespól się bawił.

[foto1730,

Niestety taki sam stan moje osoby był podczas występu jankesów z MACABRE dających niezłego łupnia grając bardzo sprawnie i technicznie. Utwór, w którym rolę wokalu przejął basista NAPALM DEATH nie tylko mnie zelektryzował i był tylko zapowiedzią tego, co już niebawem nadejdzie.









I oto nadszedł moment, którego się nie spodziewałem i sprawił, że nie potrafię cokolwiek innego napisać ja tylko, że było zajebiście i kto nie był na koncercie IMMOLATION tego dnia niech żałuje. Cokolwiek bym nie napisał nie oddało tego, co zobaczyłem usłyszałem i poczułem. Po prostu zespól wszedł na scenę i od razu przywalił między oczy nie pozwalając, choć na chwile odpocząć i czy odetchnąć zagrali bez zbędnych dodatków czy pierdół itp. To był najlepszy koncert, jaki od dłuższego czasu widziałem i jakiego mi osobiście brakowało. Więc nie będę się rozpisywał, jaki utwór był, po jakim czy o jakiś tam innych bzdetach, bo to i tak nie ma sensu, bo kto nie był na tym koncercie i tak nie zrozumie moich odczuć a osoby, którego tego dnia zostały porwane do kotła to będą widziały, o co chodzi.









Już się bałem, że tego dnia po tak wspaniały daniu, jakim mnie uraczył IMMOLATION nic mnie nie spotka. Jednak zawsze wspaniała uczta musi być zwieńczona deserem a tego wieczoru wisienką na deserze był NAPAL DEATH a dokładnie szalejący Barney na scenie. Skąd ten człowiek bierze tyle energii, chęci. Szał, jaki zapanował na scenie i pod sceną jest trudny do opisania wokół czuło się wielką przepływająca energię po całym klubie i nie widziałem, aby choć jedna osoba była obojętna na to wszystko, co dzieje się wokół. Szał zawładnął wszystkim

Tak naprawdę ta relacja powinna być w postaci jednego zdania, w którym wszystko zostało by zawarte „Było zajebiście i kto nie był niech żałuje”. A teraz [zapraszamy do obejrzenia galerii]




Redaktor: Paweł Chrzanowski, Wyświetleń: 406 [do góry]


BOUDsTOcuZadTiVKGk (pokaż więcej)
IakVLJ gprqmkzmornd, [url=http://crqdgrojtnzx.com/]crqdgrojtnzx[/url], [link=http://iuctqfohhalk.com/]iuctqfohhalk[/link], http://rtmtzhisjqgi.com/

Data: 2012-05-04 21:51:20 [więcej]
Podobne

ARTYKUŁY

Lp Tytuł Data
1 Relacja z Metal Hammer Festival 2011 #561 15 sierpnia 2011 (21:45)
2 OBITUARY, GRAVE, PATHOLOGY - Klub Progresja 13 kwiecień 2011r. #429 17 kwietnia 2011 (15:59)
3 WAKE THE NIGHT TOUR 2011 - K17 Berlin - SIX FEET UNDER, DEBAUCHERY, GODDAMN, HASTUR, DUST BOLT, PERVERSE #648 17 kwietnia 2011 (10:56)
4 Blackstok Offensive w Progresji - zdjecia #442 14 lutego 2011 (21:20)
5 DARK UNITY TOUR 2011 #447 11 lutego 2011 (22:19)
Sklep - towar powiązany z artykułem
Statystyka

Łukasz Kryściak © 2010 - 2012 metal.shemir.pl, Wszystkie prawa zastrzeżone!