|
Artykuł
16 września 2010 (22:14)
Avenged Sevenfold – Nightmare
To dla mnie zaszczyt, że mogę pracować przy tak ważnym albumie – bębniący do niedawna w Dream Theater Mike Portnoy nie ukrywał, że zaproszenie od Avenged Sevenfold jest dla niego wyróżnieniem. Płyta „Nightmare” powstała w trudnym dla zespołu okresie, w grudniu 2009 roku na skutek przedawkowania zmarł ich perkusista James Owen Sullivan. Muzyczna zawartość albumu pozwala jasno stwierdzić, że zespół zostawił traumę za sobą. Amerykańska formacja przeszła sporą transformację na przestrzeni jedenastu lat istnienia. Zaczynali jako zespół z pogranicza metalcore’u i post hardcore’u, obecnie Avenged Sevenfold można śmiało rozpatrywać w kategoriach kapeli heavy metalowej z elementami core. Dotychczasowe albumy A7X (zespół posługuje się również taką, skróconą nazwą) były strasznie eklektyczne, kapela żonglowała najrozmaitszymi odmianami ciężkiego grania. „Nightmare” wydaje się najbardziej spójną i jednolitą propozycją w dorobku formacji. Podstawowe skojarzenie mówi: Metallica. Konkretnie dwie płyty – „...And Justice for All” oraz „Death Magnetic”. Najprostrzym nawiązaniem do pierwszej z tych płyt jest ballada| „Burried Alive”. Zaczyna się niemal identycznie jak pamięty „One” Metalliki, w drugiej części podobnie się rozpędza. Jeśli zaś chodzi o „Death Magnetic”, wystarczy wsłuchać się w pierwsze dźwięki otwierającego „Nightmare” utworu tytułowego. Brzmienie gitar jest niemal identyczne, tylko odrobinę mniej surowe. W muzyce Avenged Sevenfold pojawiło się też sporo typowo progresywnych zagrywek. W stosunku do poprzednich płyt wydłużył się średni czas trwania utworów. Na jedenaście numerów, tylko dwa trwają poniżej pięciu minut. W dodatku zespół znacznie skomplikował strukturę kawałków. Szczególnie wyraźnie słychać to w zamykającym płytę, blisko jedenastominutowym „Save Me”. Trudno oceniać, jaki wpływ na kształt tej płyty wywarł kojarzony dotąd niemal wyłącznie z progresywnymi projektami Mike Portnoy. Teoretycznie cała muzyka powstała jeszcze przed śmiercią Sullivana, ale nie jest przecież powiedziane, że utwory nie ewoluowały podczas rejestracji materiału. „Nightmare” jest najcięższą i najmroczniejszą płytą Avenged Sevenfold. Co jednak najważniejsze – wydaje się, że również najlepszą. Avenged Sevenfold – „Nightmare” Premiera: 27.07.2010 Wydawca: Warner Ocena: 8/10 Spis utworów: 1. Nightmare 2. Welcome to The Family 3. Danger Line 4. Burried Alive 5. Natural Born Killer 6. So Far Away 7. God Hates Us 8. Victim 9. Tonight The World Dies 10. Fiction 11. Save Me
Redaktor: Maciej Kancerek, Wyświetleń: 464 [do góry]
IksGVutRzqkioNmeEX (pokaż więcej)
F4vXKG , [url=http://twvbbukekulg.com/]twvbbukekulg[/url], [link=http://embvtvkyrbdj.com/]embvtvkyrbdj[/link], http://upiripibgcwj.com/
Data: 2011-07-11 11:46:26 [więcej]
Podobne
ARTYKUŁY
Sklep - losowe towary
|
Wywiady
Statystyka
|