|
Artykuł
28 sierpnia 2010 (18:51)
THRONEUM - Deathcult Conspiracy
Bytomski THRONEUModwołuje się w swojej muzyce do sceny undergroundowej z lat 80-tych, kiedy to w wielu zakątkach świata dojrzewały kapele death metalowe i black metalowe drugiej fali. Za patronów swojej muzyki – co można wywnioskować z wywiadów w zinach – Marek i Tom tworzący kapelę, obrali sobie POSSESSED, ASPHYX, CIANIDE, SARGATANAS. Wraz z takimi kapelami jak WITCHMASTER, AZARATH, EMPHERIS i EMBRIONAL uchodzą w Polsce za najważniejsze kapele old schoolowe. W 2009 roku światło dzienne ujrzała 5-a już pełnowymiarowa płyta zespołu pt. „Deathcult Conspiracy”. W porównaniu do debiutanckiej „Death’s Old Lair” i drugiej płyty „Mutiny Of Death”, które wraz z kilkoma wczesnymi splitami w podziemiu wywołały kult tej kapeli – w każdym zinie w Polsce, każde wydawnictwo kapeli dostawało najwyższe, albo prawie najwyższe noty, kapela pozbyła się wielu thrashowych naleciałości, szybkość, bezkompromisowość, chaos temperowany zwolnieniami został zastąpiony ciężarem, masywnością, oczywiście kapela nadal lubi przyspieszyć, ale przeważają wolne i średnie tempa, mordercze dźwięki niczym walec rozjeżdżają słuchacza. Na ostatniej płycie gdzieś jeszcze można wyczuć fascynację BLACK SABBATH, czy GOATLORD. Do najlepszych kawałków na płycie zaliczyć można: „Abyss Of The Underground” – który rozpoczyna się nieco bardziej technicznie niż pozostałe numery, aby przejść w mielone zabójcze riffy, perkusja miarowo wybija tempo, a Tom „The Great Executor” niczym Martin Van Drunen (ex-PESTILENCE, ASPHYX) ździera do bólu gardło, piekielnym growlem. Następny kawałek „Fatal Resurrection”, a także 4-y „Rituals Of Fire And Sulphur” także przynoszą grany w średnich tempach black/death metal przypominający ASPHYX z „Embrace The Death”, czy "The Rack" - ciężki zabarwiony doomowymi tempami, death metal. Następnym świetnym, wprost zwalającym z nóg kawałkiem jest „His Shadow”, którego wstępi przypomina nieco muzykę BLACK SABBATH, a potem rwane riffy niczym topór kata dewastują bębenki uszne słuchacza, aby zakończyć się hipnotycznymi i mrocznym riffem granym z wielkim wyczuciem, nieco wolno jak krew wyciekająca z odrąbanej głowy. W tej muzyce nie ma żaertów, gdyż to jest undergroundowy death metal podszyty okultyzmem i satanizmem, z dodatkiem zimnej, ohydnej i złowieszczej atmosfery znanej z płyt kapel 2-ej fali black metalu z pierwszej połowy lat 90-tych. Lista utworów: „Abyss Of The Underground”, „Fatal Resurrection”, “Bloody Sacrifice For The Morning Star”, “Rituals Of Fire And Sulphur”, “The Devil’s Oath”, “Of His Shadow”, “Wizzard’s Testimony”, “Necroworld Storms”, “Stone Faces Of Ungods” Skład: The Great Executor – wokale, gitara, Thermonuclear Philosopher – perkusja Wydawca: Pagan Records Rok wydania: 2009 Ocena: 5
Redaktor: Mateusz Wabik, Wyświetleń: 381 [do góry]
pGWureyftgWspJIaQJP (pokaż więcej)
zIqgJK koacrrnoavxb, [url=http://cizksqalkqgt.com/]cizksqalkqgt[/url], [link=http://hcnmblpelvoq.com/]hcnmblpelvoq[/link], http://ajvlrlmpedqc.com/
Data: 2012-05-01 18:19:26 [więcej]
Sklep - losowe towary
|
Wywiady
Relacje
Statystyka
|